Dodano: 2 lipca 2018
❝
Kiedy mój mąż Bolesław Szkudlarek zachorował, nie dopuszczałam myśli, że będę musiała umieścić go w Domu Pomocy. Uważałam, że osoba, którą kocham powinna być w domu – przeze mnie opiekowana. Rzeczywistość okazała się bardzo brutalna. Nie dałam rady ani fizycznie – ani psychicznie.
Od lutego 2018 r mąż przebywa w „Sadybie”, gdzie lepiej funkcjonuje niż w domu, otoczony życzliwymi ludźmi, potrafiącymi takimi chorymi spokojnie się opiekować.
Ja odwiedzam go bardzo często i to na kilka godzin. Wtedy czuję, że z chęcią tu przyjeżdżam. Wita mnie pięknie położony, zadbany budynek, zapach pysznego jedzenia i przede wszystkim uśmiech całego personelu.
Całodobowo służą informacją telefoniczną i spokojną rozmową – za co jestem Panu Dyrektorowi Jakubowi Cylc, Pani przełożonej pielęgniarek Bernadetcie Imbor, Pani Joli – bardzo wdzięczna.
Tutaj zrozumiałam, wśród chorych ludzi, że opieka nad nimi jest częściowo również moim powołaniem.
W ten sposób dla męża i dla mnie „Sadyba” stała się drugim domem.
Z poważaniem
Maria Szkudlarek
[2.07.2018]
❞
Dodano: 25 maja 2018
❝
Moja Mama, lat 86, mieszkała 5 miesięcy w „Sadybie”. Opiekowałam się nią przez 6 lat, ale w pewnym momencie nie dawałam już rady. Pracuję zawodowo 8 godz. dziennie i mam już swoje lata (60+).Wstawanie po nocach, wysłuchiwanie historii wziętych z kosmosu, planowanie posiłków, które wyrzucała, itd. Poszczególne opiekunki przychodzące w czasie mojej pracy miały dosyć. Zadzwoniłam do „Sadyby”. Były akurat wolne miejsca, co się rzadko zdarza. I tak to się zaczęło.
Muszę przyznać, że największą wartością „Sadyby” są ludzie. Pan Prezes i Pan Dyrektor wspaniali. Panie Socjalne Ela, Kasia i Paulina bardzo miłe. Opiekunki uczynne, nieobojętne na losy pensjonariuszy. Pomagają jak tylko mogą. Pani Jola cudowna, zdobyła fotel i lampkę nocną.
Jedzenie jest bardzo dobre, na śniadanie była jajecznica, na obiad zupa, drugie danie, kompot i deser. kolacja też niczego sobie. Nie do przejedzenia. Widziałam Pana kucharza, niech Pan tak trzyma !!! Pani Pielęgniarka cudowna, ciepła kobieta. A pensjonariusze to ludzie schorowani, w różnym wieku i w różnej kondycji fizycznej i psychicznej. Trzeba mieć dla nich dużo ciepła, siły i cierpliwości. Mogą dzięki „Sadybie” ostatnie swoje lata godnie przeżyć.
Córka
[25.05.2018]
❞
Dodano: 4 kwietnia 2018
❝
Chciałabym podziękować całemu personelowi za opiekę nad moim mężem Czesławem Walczak, który przebywa w ośrodku od listopada 2017 r.
W ośrodku tym stworzona jest domowa, ciepła i rodzinna atmosfera.
Kompetentny personel opiekunek i opiekunów, którzy z niesamowitą cierpliwością podchodzą do męża zapewniając mu opiekę oraz personel pielęgniarski sprawiają, że nie martwię się o męża i jego potrzeby. Widzę czystość, dobroć i opiekuńczość już od momentu wejścia do placówki.
Z wyrazami szacunku
Izabela Witas-Walczak
[4.04.2018]
❞
Dodano: 14 lutego 2018
❝
Pragnę podzielić się z państwem moją opinią na temat funkcjonowania Domu Pomocy Społecznej w Bystrej. W chwili obecnej przebywa tu moja ukochana mama, która choruje na Alzheimera.
Wybrała dla niej opiekę w tym Domu, gdyż od pierwszej wizyty urzekło mnie to miejsce. Można śmiało powiedzieć,
że już „od progu” czuje się, że człowiek i jego cierpienie staje się priorytetem dla tutejszych opiekunów. To właśnie w tym miejscu szczególnym opieka jest na najwyższym poziomie. Pielęgnacja, żywienie i doskonałe zajęcia terapeutyczne sprawiają, że ludzie chorzy i niepełnosprawni czują się potrzebni. Fachowa opieka jest wsparciem zarówno dla osób dotkniętych chorobą, jak również dla ich rodzin, które niejednokrotnie obawiają się zostawić bliską osobę pod czyjąś opieką.
Serdecznie polecam to miejsce, które staje się już ostatnim domem dla naszych bliskich. Uważam, że tutaj każdy może poczuć się jak u siebie.
Dziękuję za pomoc i uśmiech tutejszego personelu, bo to szczególne miejsce.
Ewa Kliś – opiekun prawny
[14.02.2018]
❞
Dodano: 20 października 2017
❝
Gdy zachorował mój mąż na demencję starczą szukaliśmy mu miejsca w domu opieki. Rodzinnie zdecydowaliśmy o umieszczeniu go w domu opieki „Sadyba” w Bystrej.
Jesteśmy zadowoleni z pobytu i opieki nad chorym i dziękujemy personelowi medycznemu i opiekunom, całej administracji tego ośrodka. Panuje tutaj atmosfera rodzinna, jest bardzo czysto i widać zadowolenie wśród pacjentów, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni.
rodzina Polok
❞
Dodano: 20 października 2017
❝
Składam serdeczne podziękowania za ciepłą i fachową opiekę, którą personel Waszej placówki stworzył dla mojego męża Mariana na czas jego pobytu w Waszym Domu. Oceniam Waszą pracę na rzecz osób potrzebujących bardzo wysoko. Warunki, jakie zapewniacie pensjonariuszom począwszy od mieszkaniowych, wyżywienia, wyposażenia, rehabilitacji, pomocy psychologicznej oraz indywidualnego podejścia do każdego z osobna, zasługują na najwyższe uznanie.
Z podziękowaniami
Grażyna Kraśniewicz
❞
Dodano: 18 października 2017
❝
Serdeczne podziękowanie dla całej obsługi Domu Opieki Społecznej w Bystrej za profesjonalną obsługę, a w szczególności opiekę nad moja mamą, której pobyt bardzo pomógł pod względem zdrowotnym.
Miła atmosfera i zaangażowanie personelu sprawia, że „kuracjusze” czują się nieraz lepiej, jak w rodzinnym domu.
Dziękuję wszystkim – od personelu po Dyrekcję placówki w Bystrej.
Edwin
❞
Dodano: 11 października 2017
❝
Po ostatniej wizycie w Waszej placówce koniecznie chcielibyśmy podzielić się z Państwem naszymi pozytywnymi wrażeniami, jakie zastaliśmy.
Personel Ośrodka, pięknie położonego w naszych zacisznych Beskidach, jest niezwykle zaangażowany, uprzejmy oraz profesjonalny.
Wita uśmiechem i uśmiechem żegna. Ma się wrażenie należenia do wielkiej rodziny.Prowadzona jest rehabilitacja (grupowa, jak i indywidualna), zajęcia manualne, wieczorki, koncerty, gry towarzyskie, organizowane są wycieczki.Odwiedzający ma wrażenie, iż znajduje się bardziej w sanatorium, aniżeli w Domu Opiekuńczym.Ogromne podziękowania za tak dobrą opiekę, zaangażowanie i serce. Nasza mama Irena jest tu bezpieczna, znalazła przyjaciół i utrzymuje kondycję fizyczną.Jest naszym szczęściem, iż właśnie tam się znajduje.
Z najlepszymi życzeniami na przyszłość
Liliana i Marek Romańczyk
Stuttgart
❞
Dodano: 24 maja 2017
❝
Z największa ochotą i radością pragnę napisać parę słów o Domu Pomocy Społecznej „Sadyba” w Bystrej, o ludziach tam pracujących, którzy pomogli w chwili, gdzie pomoc znikąd nie nadeszła.
Mój ciężko chory brat z urazem głowy w stanie wegetatywnym został przyjęty przez Pana Dyrektora i otoczony profesjonalną opieką personelu medycznego i pracujących tam pań opiekunek. Pielęgnowany i rehabilitowany w tejże placówce wraca do nas i „łapie” kontakt ze światem.
Z całego serca dziękujemy
matka i siostra mieszkańca
Maria Gwizdała
❞
Dodano: 20 marca 2017
❝
Proszę przyjąć podziękowanie za opiekę nad moją żoną Krystyną Janicką.
W czasie krótkiego pobytu w Domu Pomocy Społecznej w Bystrej Dyrektor, personel opiekuńczy oraz pracownicy administracji okazali nam przychylność i dobroć dla mojej żony – co można było odczuć w czasie wizyt w Domu.
Pragnę Panu Dyrektorowi oraz wszystkim pracownikom Domu podziękować za ciepłe i ludzkie zrozumienie osób cierpiących i tych w podeszłym wieku.
Z poważaniem,
Jerzy Janicki
❞
Dodano: 7 marca 2017
❝
Pragnę niniejszym podziękować całemu Personelowi DPS „Sadyba” w Bystrej za pomoc i życzliwość okazaną mi podczas mojego tutaj pobytu.
Bardzo dobrze oceniam warunki bytowe w DPS „Sadyba”, a także życzliwość, pomoc, zainteresowanie.
Szczególne słowa podziękowania składam rehabilitantom, Pani Ani i Panu Jurkowi. To dzięki ich wysiłkom znowu normalnie chodzę.
Życzę zdrowia i pomyślności podopiecznym i personelowi DPS „Sadyba”.
Z poważaniem,
Stanisław Góra
❞
Dodano: 18 styczenia 2017
❝
Moja mama przebywa w DPS „Sadyba” od 2016 roku. Wybrałam ten dom dla mamy, bo już wcześniej słyszałam o nim dobre opinie. I się nie pomyliłam – moja mama ma tu bardzo dobrą opiekę. Jest czysto i jedzenie jest świeże (nie catering). Jak przyjeżdżam w odwiedziny do mamy to jestem zadowolona z opieki w Domu Pomocy Społecznej w Bystrej. Polecam.
Marzena Pietrowski
❞